Aktualności
/31.05.2019

Uroki życia na warszawskiej starówce

Nikomu nie trzeba uświadamiać, że warszawskie Stare Miasto jest miejscem historycznym, a jego historyczność jest widoczna dosłownie wszędzie. Prawie każda kamienica, każdy pomnik, a nawet pomniejsze obiekty architektoniczne są związane z jakimś znaczącym wydarzeniem z przeszłości. Nie ma również miejsca o tak unikalnej zabudowie (Stare Miasto figuruje na liście UNESCO). Wokół jest mnóstwo artystów (szczególnie malarzy, rozkładających swoje obrazy, i muzyków), straganów, niszowych sklepów z asortymentem niedostępnym nigdzie indziej, klimatycznych pubów i restauracji. Na starówce czas płynie trochę inaczej, jakby wolniej. Przechadzając się wąskimi uliczkami napotkamy entuzjastycznie nastawione wycieczki, wielu obcokrajowców. Starówka mówi wszystkimi językami świata.

Mieszkanie na Starym Mieście z jednej strony jest bardzo spokojne, gdyż oddalone od tłocznych ulic i zgiełku, który panuje w Śródmieściu. Z drugiej strony cały czas mamy dostęp do festynów, wydarzeń kulturalnych (także na świeżym powietrzu), uczestniczymy w przedstawieniach teatralnych i innych atrakcjach.

Obecnie warszawska starówka jest przykładem wspaniałego dzieła rewitalizacji. Większość kamienic jest gruntownie odnowiona. Wybierając mieszkanie przy Placu Zamkowym, katedrze św. Jana (lub innym zabytkowym obiekcie sakralnym), przy barbakanie lub nieopodal rynku, zapewniamy sobie luksus innego rodzaju, niż ten płynący z mieszkania w nowym apartamentowcu. Na Starym Mieście zauważymy bowiem szybko nieco odmienne zachowanie ludzi, doznamy tej niepowtarzalnej atmosfery przesyconej historią. Nie sposób choćby wymienić wszystkich uroków życia na starówce w tak krótkim artykule. Zapamiętajmy więc tylko, że mieszkańcy są ludźmi dumnymi z zamieszkania w tym miejscu i starają się nie naruszać pewnego ładu i taktu, które sprawiają, że spacerując zwalniamy krok.